Farmakoterapia w napadzie drgawkowym

   simpsonowie padaczka

Jak się nazywał tan lek na drgawki? Fuck, nie pamiętam! Weź, dociągnij pasy.

Anonim

Cześć! W dzisiejszym poście farmakoterapia w napadzie drgawkowym. Będzie szybko, konkretnie i na temat. Dokładnie tak jak w zbiorowym napadzie epilepsji poniżej.

 

Co może powodować drgawki

Padaczka, zatrucie alkoholem lub innymi środkami zaburzającymi pracę OUN, hipoglikemia, zaburzenia elektrolitowe, zespół abstynencyjny, krwiak podtwardówkowy, krwotok podpajęczynówkowy, gorączka, tężec – mogą powodować napad drgawkowy. Powinieneś jednak wiedzieć, że:

Najczęstszą przyczyną drgawek, z jaką się spotkasz, jest napad padaczkowy

Napad padaczkowy jest wywoływany przez nieprawidłowe wyładowania komórek nerwowych kory ruchowej. Dokładną i przystępną charakterystykę napadu padaczkowego, jego różnicowanie ze stanem padaczkowym (status epilepticus) i definicje samej padaczki znajdziesz na stronie dr. Piotra Zwolińskiego: http://zwolinski.pl/

Landschaft poniżej przedstawia subiektywne odczucie aury przez chorego na kilka sekund przed napadem padaczkowym:

–  doznania wzrokowe,

–  doznania słuchowe,

–  doznania węchowe.

simpson aura

Co  robisz

Bez względu na etiologię drgawek działaj w napadzie drgawkowym metodycznie i spokojnie. Po pierwsze, na ile to możliwe, udrożnij drogi oddechowe. Po drugie, zabezpiecz i ustabilizuj głowę pacjenta. Po trzecie, zbadaj pacjenta według schematu ABCD, zwracając szczególną uwagę na D (disability – zaburzenia stanu świadomości).

Oznacz poziom glukozy za pomocą glukometru w celu wykluczenia hipoglikemii! Hipoglikemia to szczwany lis i może podszywać się pod wiele stanów nagłych w neurologii.

Jeżeli poziom glukozy spadł poniżej 50 mg/dl (2,8 mmol), podaj dożylnie 20 ml glukozy 20%. Nie ma efektu – powtórz dawkę. Opisany poziom glukozy jest poziomem podręcznikowym. Jeżeli przy trzech milimolach pacjent zdradza objawy niedocukrzenia – też podaj glukozę. Myślę, że wiesz, o co biega.  Nie trzymaj się granicy co do milimola. W przypadku trudności z uzyskaniem dostępu dożylnego podaj 1 mg glukagonu domięśniowo (dokładniej o farmakoterapii w zaburzeniach gospodarki węglowodanowej napiszę w innym poście).

Oznaczyłeś sobie poziom glukozy. Okazuje się, że to nie hipoglikemia jest przyczyną zaburzeń świadomości i drgawek. Powinieneś podjąć teraz decyzję, czy chcesz przerwać napad drgawkowy u pacjenta,czy tylko dociągnąć pasy i  szybciutko pędzić na SOR.

Jeśli w Twojej głowie na te słowa nie zapaliła się lampka ostrzegawcza, to wiedz, że… tam się bardzo mocno coś burzy. Pasem to sobie ściągnij co najwyżej wór pokutny w drodze do pustelni księdza Natanka.

Zapamiętaj!

Pasy stabilizują i zabezpieczają pacjenta, ale same w sobie nie przerywają napadu drgawkowego.

Pasy jako alternatywa dla leków to droga, którą szatan wybrukował do piekła niejednemu zespołowi „P”.

Napad drgawkowy, nie wspominając już nawet o stanie padaczkowym (sta­tus epilepticus), prowadzi do szybkiej utraty elektrolitów i wyczerpania rezerw energetycznych organizmu. Przy przedłużających się drgawkach w drzewie oskrzelowym gromadzi się również wydzielina, co prowadzi do obturacji (zatkania) dróg oddechowych. Narasta ostra niewydolność oddechowa. Twój pacjent się dusi i zużył już cały roczny przydział związków wysokoenergetycznych, więc musisz wymyślić coś lepszego niż pasy.

Otwórz ampularium. Znajdziesz tam dwa leki, które możesz użyć do przerwania napadu drgawek. Pierwszym z nich jest Relanium (diazepam), który jest Twoim podstawowym lekiem w leczeniu napadu drgawkowego. O drugim – Clonazepamie – za chwilę.

Relanium

Relanium to lek zawierający jako substancję czynną diazepam zaliczaną do grupy benzodiazepin (zapamiętaj!). Relanium działa przede wszystkim przeciwdrgawkowo, przeciwlękowo, uspokajająco i nasennie. Zmniejsza też napięcie mięśni szkieletowych. Zła informacja jest taka, że ma też działania niepożądane. Przedawkowanie relanium grozi nagłym spadkiem ciśnienia i zatrzymaniem pracy ośrodka oddechowego pacjenta. W praktyce jednak relanium jest stosunkowo bezpiecznym lekiem. Zdarza się, że niektóre osoby tolerują naprawdę wysokie dawki. Przestrzegam jednak przed nadmiernym entuzjazmem. Zasada sformułowana przez prekursora toksykologii Paracelsusa sola dosis facit venenum (dawka czyni substancję trucizną) nadal obowiązuje.

Jak to wygląda

Ampułka brązowego koloru z białą etykietką, w której znajduje się 5 mg diazepamu w 1 ml roztworu. Ampułka ma objętość 2 ml, czyli w ampułce masz 10 mg leku.

Jaka dawka

Dawka podstawowa w leczeniu drgawek to 10 mg czyli jedna ampułka. Jest do dawka u dorosłych (dzieci w innym poście). Producent zaleca w stanie padaczkowym podaż 10–20 mg. Jak by nie patrzeć od strony praktycznej, 10 mg powinno na początek wystarczyć. Zawsze masz możliwość powtórzenia dawki – w przypadku braku reakcji.

Jak podajesz

Dożylnie (najlepiej do dużej żyły), bez rozcieńczania w soli, przepłukując kaniulę 10 ml soli. Są jednak sytuacje, w których mimo najszczerszych chęci i pomocy bliskich pacjenta (Trzymajta go, chłopy!) nie uda Ci się założyć wkłucia. Nie panikuj. Lek możesz podać też domięśniowo.

relanium

Drugim z leków, które możesz zaaplikować pacjentowi zgodnie z Ustawą o PRM, jest Clonazepam.

Clonazepam

Clonazepam podobnie jak relanium należy do grupy benzodiazepin. Mała podpowiedź. Prawie wszystkie leki z tej grupy mają końcówki pam-zam-lam co w dużej mierze ułatwia ich wstępną identyfikację. Co pacjent przyjmuje? Oksaze-pam. Aaa… benzodiazepina. OK. Przepraszam Cię za małą dygresję. Wracamy do Clonaze-pamu

Clonzazepam podobnie jak relanium wykazuje silne działanie przeciwdrgawkowe, ale w odróżnieniu od Relanium jest lekiem bezpośrednio stosowanym w leczeniu padaczki. Podawany dożylnie jest preparatem do przerywania wszystkich postaci klinicznych stanu padaczkowego. Być może z tego względu Clonazepam nie jest farmaceutykiem chętnie stosowanym przez ratowników i pielęgniarki. Szersze spektrum zastosowania w postępowaniu przedszpitalnym wykazuje Relanium (choćby w drgawkach o podłożu delirium tremens). W przypadku Clonazepamu alkohol modyfikuje efekty działania leku, zmniejszając skuteczność leczenia oraz zwiększa ryzyko wystąpienia poważnych, nieprzewidywalnych działań niepożądanych. Jeżeli nie wiesz, co jest bezpośrednią przyczyną drgawek u pacjenta – podaj relanium

Jak to wygląda

Przeźroczysta ampułka ze słabo widocznym napisem 1 mg w 1 ml. Objętość ampułki 1 ml. Szkło jest kruche, kiepsko się łamie i często strzela pod palcami.

Jaka dawka

1 mg podany dożylnie z możliwością powtórzenia.

Jak podajesz

Zawartość ampułki rozcieńczyć w co najmniej 1 ml wody do wstrzykiwań i podawać powoli w duże żyły. W sytuacji awaryjnej Clonazepam, podobnie jak Relanium, możesz podawać domięśniowo. Leków aplikowanych domięśniowo – nie rozcieńczaj.

clonazepam+woda

Leki po podaniu dożylnym powinny zacząć działać natychmiast. Jeżeli pacjent się nie wycisza, rozważ podanie następnej dawki leku. Jednocześnie przygotuj chorego do transportu. Pamiętasz, co kilka postów wcześniej pisałem o komiksowych superbohaterach z serii Marvela? Thor, Hulk czy Iron Man to fajne i twarde chłopaki, ale nie powinni mieć naśladowców wśród zwykłych śmiertelników. Muszę Cię zmartwić.

Nie jesteś superbohaterem – po napadzie drgawkowym nie pozostawiaj pacjenta w domu.

Jeżeli sprawy przybiorą zły obrót, nie udźwigniesz tej odpowiedzialności. Dziennikarze Cię rozszarpią, opinia publiczna ukrzyżuje, a rodzina odda sprawę do prokuratury. Chcesz tego? Jest też druga strona medalu. W zespole „P” jesteś sam sobie sterem, żeglarzem i okrętem. Masz prawo decydować. Wybór należy do Ciebie.

Następnych zapisków spodziewaj się już w środę – odezwie się do Ciebie redaktor bloga – Matros Simonow

Tomek Ilczak, Przemek Gancarczyk

7 thoughts on “Farmakoterapia w napadzie drgawkowym

  1. „Nie jesteś superbohaterem – po napadzie drgawkowym nie pozostawiaj pacjenta w domu.”

    I tutaj pojawia się sytuacja którą pewnie nie jeden z nas miał okazje przeżyć:
    Pacjent po napadzie padaczkowym, napad ustał samoistnie czy też po podaży leków.
    Pacjent dochodzi do siebie, jednak jest pod wpływem alkoholu. Nie zgadza się w żadnym wypadku na proponowany transport do szpitala.

    Wiadomo jego decyzje, jednak jest w stanie upojenia alkoholowego więc nawet podpisywanie przez niego jakiejkolwiek odmowy „Poinformowany o zagrożeniu zdrowia ….. nie wyrażam zgody na transport…….” – nie wiele nam tutaj daje. Bo nie można jednoznacznie powiedzieć że wiedział co robi.
    Na silę zabrać go nie możemy / zostawić nie powinniśmy…

    Jak sobie z tym radzicie ?

    • To sprawa wyjątkowo trudna. Tak samo jak pijany z urazem głowy, który odmawia leczenia.
      Pytałem jakiś czas temu znajomego (który jest radcą prawnym) jak wyglądają kwestie prawne dotyczące odmowy leczenia przez pacjenta, który może nie być świadomy swojego stanu z powodu spożycia alkoholu… znajomy powiedział, że pomyśli i sprawdzi. i tak sprawdza już pół roku a jak ponowiłem temat to stwierdził… „cholera ciężka sprawa”.
      Generalnie z pijanymi wiadomo jaka jest gadka…ale rozmowę staram się sprowadzić do kwestii w której mówię: „z racji tego, że jesteś po spożyciu alkoholu i w świetle polskiego prawa nie możesz o sobie decydować (niewinne kłamstewko) to masz do wyboru dwie opcje: albo jedziesz z nami do szpitala po dobroci, albo wołamy policję i jedziesz z nami i z policją”. Taka gadka czasem działa chociaż prawdę mówiąc to zazwyczaj niewiele taki delikwent sobie z tych słów robi. Jest natomiast jeden plus… jak w obecności policji nadal odmawia(oni w sumie na siłę też go nie mogą zabrać-chyba że miejsce publiczne) to przynajmniej masz świadków odmowy (wpisuję na karcie imiona i nazwiska policjantów) i zgłaszam na dyspozytornie jaka jest sytuacja tak żeby mieć wszystko nagrane.
      Inna sprawa, że jak pojedzie z Tobą na SOR, czy to po dobroci czy za namową policji to z SORu i tak pewnie wyjdzie po minucie jak tylko powie, że nie chce się badać… bo lekarz może wszystko i środowisko go wybroni a Ty nie możesz nic i jak przyjdzie co do czego to prokurator Cię zeżre…dlatego chociaż staram się mieć na papierze to, że chciałem zawieźć i starałem się pomóc wyczerpując możliwe środki

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s