Drodzy czytelnicy bloga „Farmakoterapia stanów nagłych…”

Dostajemy od Was mnóstwo próśb o kontynuacje tematyki farmakoterapii stanów nagłych w dotychczasowej fabularnej formie. Jest nam i było nam – autorowi i moderatorowi bloga niezmiernie miło spotkać się z tak pozytywnym odbiorem, było nie było dość swawolnego podejścia do zagadnień medycyny ratunkowej.

Niestety to już definitywny koniec bloga w obecnej postaci. Będzie sobie dryfował po bezkresnej przestrzeni internetu jak wygasła gwiazda by od czasu do czasu wysłać do Was jakiś sygnał w imieniu autorów i ich dalszych losów. Smuteczek – jak mawiają rozkoszne hipsterskie licealistki. Nie załamujcie jednak rąk i nie posypujecie głowy popiołem. Przypomnijcie sobie słowa ewangelii które co roku jak mantrę powtarza Wasz proboszcz „Ziarno musi obumrzeć aby wydać plon” i dalej „Po owocach ich poznacie”. Z Autorem postów niezastąpionym Tomaszem Ilczakiem vel Jakubem Wędrowyczem, bimbrownikiem i pogromcą wampirów, spotkacie się prawdopodobnie już wkrótce w jednej z publikacji Ratownictwa Praktycznego. Ze skromnym moderatorem bloga Przemkiem Gancarczykiem vel Matrosem Simonowem będziecie się spotykać częściej, pod postacią redaktora prowadzącego większości wydawnictw RP. Zapraszamy was do śledzenia nowości na naszej stronie internetowej http://www.ratownictwopraktyczne.pl i jeszcze raz dziękujemy za krótką ale piękną i wstrząsającą przygodę z bohaterami naszych postów.

Niech moc będzie z wami

Tomek Ilczak i Przemek Gancarczyk

Reklamy

3 thoughts on “Drodzy czytelnicy bloga „Farmakoterapia stanów nagłych…”

  1. Mam nadzieję, że słowa te oznaczają wydanie publikacji nt. farmakoterapii w podobnej formie jak posty na niniejszym blogu! Wierzcie mi, że przeczytanie postów Waszego bloga, zarówno mnie jak i moim kolegom/koleżankom dało więcej łopatologicznej wiedzy dotyczącej zarówno stosowanie, ale PRZEDE WSZYSTKIM PRZYGOTOWANIA leków, niż publikacje!!! Dla będącego w zawodzie posty te mogą wydać się banalne, głupkowate, dziecinne (aczkolwiek przyznać muszą, że baardzo trafne)… Nie pamiętają oni swojego zagubienia przy pierwszych dawkach wiedzy farmakologicznej:) Ku mojemu zdziwieniu w czasie praktyk na SOR usłyszałem od majmastera, że mam dość dużą wiedzę jak na ten etap nauki dot. leków. On zdziwił się natomiast kiedy powiedziałem, że opartą właściwie tylko na tym blogu!
    Pozdrawiam i trzymam kciuki za moje przeczucia!!!:)

  2. Koniec?!? Smutek, rozpacz, niedowierzanie… Pozostaje mi życzyć Wam, Panowie, powodzenia w kolejnych projektach i odniesienia spektakularnego Sukcesu. 😉 Jeśli Wasze dalsze poczynania będą tak dobre jak to, co dokonaliście dotychczas, to pozostaje mi tylko z niecierpliwieniem czekać na to, co przyniesie przyszłość. 😉
    Z ratowniczym pozdrowieniem! 😉 (i pielęgniarskim też) 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s